Dobra muzyka do samochodu. W trasie. Alex Christensen & The Berlin Orchestra – Classical 90s Dance

/, Muzyka, Testy i opinie/Dobra muzyka do samochodu. W trasie. Alex Christensen & The Berlin Orchestra – Classical 90s Dance

Dobra muzyka do samochodu. W trasie. Alex Christensen & The Berlin Orchestra – Classical 90s Dance

Zapewne mało komu mówi coś nazwisko Alex Christensen, ale jeśli dodamy że jest twórcą zespołu muzycznego U96, oraz jednym z prekursorów muzyki techno w Niemczech, większość osób z pokolenia 30-40 latków którzy choć trochę interesują się muzyką elektroniczną będą wiedzieli już o kim mowa i pamietają chociażby takie hity jak „Das Boot”.





Po fali sukcesów w latach 90-tych, Alex zajął się muzyką euro-dance po 2000 roku, oraz produkcją i miksowaniem. Jest również znakomitym producentem i kompozytorem muzycznym, brał udział w wielu projektach promując artystów, współpracując między innymi z Jasper Forks, Tom Jones, Sarah Brightman, Prince Ital Joe & Marky Mark, ATC, N’Sync, R’n’G, Bloodhound Gang, Berri, Scatman John, Right Said Fred oraz wielu innych.

Kiedy usłyszałem o nadchodzącej płycie Alex’a (połączenie gatunku muzyki dance z prawdziwą orkiestrą symfoniczną) czułem że może to być bardzo ciekawe wydawnictwo.

Alex specjalnie w tym celu skompletował na potrzeby albumu 49-osobową orkiestrę – Berlin Orchestra, złożoną z najlepszych muzyków niemieckiej stolicy, której członkowie to muzyczna śmietanka grająca w operach, czy filharmoniach całego globu.

Pojawiąjace się informacje medialne dotyczące doboru repertuaru śledziłem z zaciekawieniem a coraz bardziej klarowna tracklista uświadamiały mnie tylko że nadchodzi bardzo ciekawe muzyczne wydarzenie dla fanów muzyki dance…

Pierwszy zasłyszany przeze mnie utwór „Infinity” z repertuaru Guru Josh Project już robi wrażenie, natomiast „Rhythym is a dancer” z repertuaru legendarnej grupy Snap powala na kolana. Niesamowite brzmienie klasycznych instrumentów nadaje utworowi niesamowitego majestatu.

Wybrane utwory nieco „okrojone” w większości sprowadzone do refrenów, nic jednak nie ujmując ich jakości oraz świeżemu brzmieniu oczarowują fantastyczną melodią i głębią.

Każda kolejna kompozycja na krażku z repertuaru Sylver, U96, Marky Mark, zabiera nas w niesamowitą podróż klasyki eurodance lat 90-tych.  A takie utwory jak „Das Boot„(U96),  „Sonic Empire” (Members of Mayday) czy magiczny L’amour Toujours (Gigi D’Agostino) to istne perełki…

wraz z berlińską orkiestrą stworzył płytę niezwykłą, łącząc to co najlepsze z kultury masowej z muzyką symfoniczną.

Classical 90s Dance to czternaście genialnie zaaranżowanych kompozycji zabierających nas w nostalgiczną, magiczną i niesamowitą muzyczną podróż.

Jeśli podczas słuchania płyty, wasze wspomnienia dyskotek z czasów szkolnych ożyją, sprawdźcie playlistę Alexa na Spotify. Znajdziecie na niej kilka godzin muzyki z ostatniej dekady XX wieku.

Natomiast poniżej (klikając w wybrany tytuł, odnośnik przeniesie nas do wybranego utworu „Alex Christensen & The Berlin Orchestra – Classical 90s Dance” w serwisie YouTube)

Gorąco polecam…

01. Rhythm Is a Dancer (4:39)
02. Infinity (4:50)
03. United (3:31)
04. Das Boot (4:20)
05. Turn the Tide (4:46)
06. Children (4:48)
07. Sonic Empire (4:33)
08. Nessaja (4:14)
09. L’amour Toujours (4:35)
10. Interlude / You’re Not Alone (4:59)
11. Redemption (4:28)
12. The Rise / No Limit (3:47)
13. What Is Love (3:48)
14. Tears Don’t Lie (4:19)

Oficjalna strona Alex’a Christensen’a (LINK) https://alexchristensen.net/

About the Author:

Rafał
Kierowca zawodowy w transporcie międzynarodowym. Obecnie od kilku lat (cysterny spożywcze). Doświadczenie zawodowe w transporcie międzynarodowym obejmującym kierunki: PL, CZ, SK, SLO, LT, LV, EST, D, A, H, HR, RO, BG, I, E, F, MC, NL, B, L, UK, IRL, DK, S, N, FIN, RUS, UA.

3 komentarze

  1. Aga 11 lutego 2018 at 21:27 - Reply

    Płytę kupiłam bratu na imieniny… została w moim odtwarzaczu I… Płyta nie wychodzi z odtwarzacza od dnia zakupu. A to już prawie 3 tygodnie. Coś pięknego, polecam fanom muzyki dance lat 90 ale nie tylko.
    Wróciły piękne wspomnienia i cudowne melodie odkryte na nowo wraz z orkiestrą symfoniczną… po prostu magia.

  2. Remi 25 kwietnia 2018 at 20:45 - Reply

    Na Facebooku na oficjalnym profilu Alexa jest info że już zaczyna pracę nad kolejną częścią albumu. Jak dla mnie płyta mistrzostwo. Naprawdę trafnie dobrane wokalistki. A utwór Rhythm is a dancer grupy Snap to chyba pierwsza naprawdę udana przeróbka odkąd ukazał się oryginalny numer.

  3. Filip 28 października 2018 at 06:58 - Reply

    Właśnie przesłuchuje najnowszą płytę drugą część. Płyta mistrzostwo! Szkoda że nie trafiłem wcześniej na twoją stronę z konkursem gdzie rozdawałeś płytę z autografem Alexa. 🙁

Dodaj komentarz