Inspektorzy lubuskiej Inspekcji Transportu Drogowego ujawnili manipulacje czasem pracy kierowców przy przewozie towarów niebezpiecznych (ADR). Kierowca nie zalogował karty w tachografie ciężarówki, gdy przebywał w jej kabinie jako pasażer będący członkiem dwuosobowej załogi. Ustalono, że kierowca skrócił wymagany odpoczynek dzienny o blisko 5 godzin.

W środę (16 września) na ekspresowej „trójce” koło Gorzowa Wielkopolskiego inspektorzy zatrzymali do rutynowej kontroli ciężarówkę przewożącą towar niebezpieczny. Kierowca przewoził ponad 20 ton gazu z Niemiec do Polski. Podczas kontroli ustalono, że poprzedniego dnia rozpoczął pracę o godzinie 2:45 jadąc jako pasażer w załodze dwuosobowej. Nie zalogował jednak swojej karty w tachografie. Następnie o godzinie 11:27 włożył swoją kartę do tachografu i od tego momentu kontynuował jazdę w załodze jednoosobowej. Pracę zakończył o godzinie 00:52 następnego dnia. W konsekwencji kontrolowany kierowca skrócił wymagany odpoczynek dzienny (9-godzinny) o 4 godziny i 58 minut.

Za stwierdzone naruszenia kierowcę ukarano mandatami. Wszczęto też postępowanie administracyjne wobec przewoźnika.

Źródło: gitd.gov.pl